Wyprawa rowerowa

Wielka wyprawa rowerowa. Młodzi ludzie, marzenie pierwsze: z gór przejechać nad morze. Wyczyn, dla wielu, tak, jednak są osoby, które próbują te kilkaset kilometrów przejechać rowerem. Długie trening, mordercze godziny jazdy jednośladem. Dla wytrwałych nic trudnego, a dla miłośników wycieczek rowerowych sama przyjemność.

Grupa ludzi, cztery osoby, podjęły próbę wyjazdu. Teraz Polska, może za kilka lat jakieś kraje zagraniczne? Dlaczego nie, wszystkiego w życiu trzeba spróbować.

Co zabrać ze sobą, jak przygotować rower, jak podnieść kondycję. To i wiele jeszcze innych pytań zapewne nurtuje każdego podróżnika.

Po pierwsze zacznijmy od najważniejszego. Rower. Nie musisz mieć profesjonalnego sprzętu by pokonywać kolejne kilometry. Tak poważnie to każde dwa kółka będą odpowiednie, a co dodatkowego, szczere chęci. Nie musisz na starcie kupować roweru drogiego, taki z niższej półki także będzie odpowiedni, warto o niego zadbać, by działał sprawnie, a nie zawiedzie Cię w najmniej oczekiwanym momencie. Górna granica to średnio 10 000 złotych, jednak taki za tysiąc, może trochę więcej na pewno wystarczy.

Zanim wyruszymy w dalszą podróż, warto swój sprzęt trochę wypróbować, sprawdzić czy każdy element dobrze funkcjonuje, czy nic nie trzeszczy, brzęczy, a może lampy nie świecą, a może po prostu trzeba znaleźć odpowiednie siodełko dla siebie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zrobienie przeglądu roweru w wyspecjalizowanym serwisie. Warto pamiętać drogi rower, nie zawsze znaczy świetny i sprawny. Czasem ten z niższej półki okazuje się dużo lepszy niż sprzęt drogi za kilka tysięcy.

Wiesz na co zwrócić uwagę przed wielką wyprawą?

  1. Rama – Obecnie rynek oferuje trzy rodzaje, stalowe, aluminiowe lub z włókna węglowego. Stalowe dawno odeszły w zapomnienie, można je odnaleźć w najtańszych rowerach, włókno węglowe jest mało odporne na uderzenia. Aluminium może nie jest idealne, ale zdaje swój egzamin. A dobrze wykonana rama nie ulegnie uszkodzeniu na pierwszej lepszej dziurze. Aby daleko podróżować potrzebny jest bagażnik, bez dobrych mocować bagażnika nie warto się sprzętem interesować.
  2. Koła i opony – Koła, nie ważne jaki rozmiar, sprawa indywidualna, jednak 36 szprych to raczej podstawa, a obręcz była dwu-/trzy-komorowa. Opony to już jednak bardziej zaawansowana sprawa, zależy gdzie chcemy jechać, jaką drogę obierzemy. Warto postawić na dobrą jakość, im tańsze tym szybciej ulegną zniszczeniu.
  3. Hamulce – rynek oferuje kilka rodzajów: szczękowe, tarczowe. Ogólnie wielu pasjonatów wycieczek rowerowych uważa, że lepszym rozwiązaniem są hamulce szczękowe. Są one lekkie i proste w konstrukcji.
  4. Siodełko – niezwykle ważny element, wiele osób nie zwraca uwagi, do czasu gdy przejedziemy nim kilkadziesiąt pierwszy kilometrów. Po niewygodnej drodze, szybko wybierzemy się na zakupy czegoś odpowiedniego. Jednak wybór jest ogromny, trzeba samemu szukać czegoś co sprawi nam przyjemność.
  5. Bagażnik – bez tego elementu nie ma co się ruszać w daleką podróż
  6. Sakwy – warto zwrócić uwagę by były wodoszczelne, podczas ulewnych deszczy nie chcemy by uległy zniszczeniu.
  7. Oświetlenie – opcje są dwie bateryjne albo w przedniej piaście oświetlenie. Wybór zależy od indywidualnego upodobania, dynamo zabiera trochę energii, by żarówka zaświeciła, natomiast w lampkach na baterie niestety ale trzeba pamiętać o ich wymianie.

To podstawowe elementy, jednak jeśli ktoś myśli o dalekich wyprawach naprawdę solidnie musi podejść do swojego sprzętu. Czasem nie warto oszczędzać na wszystkim, kilka złotych wydanych więcej i nasz komfort i bezpieczeństwo są gwarantem dobrej jazdy.

Odpowiednie przygotowanie

Jednak sprzęt to nie wszystko, ważna jest także kondycja. Warto odpowiednio wcześniej potrenować, nie tylko drogą asfaltową, ale także trochę innymi ścieżkami. W dalekiej drodze, nigdy nie wiemy co nas może spotkać, a przecież nie chcielibyśmy zrezygnować kilkadziesiąt kilometrów przed osiągnięciem celu.

Podsumowując, wcale nie jest łatwo przygotować się do dalekiej wyprawy, odpowiedni sprzęt, a także dobra kondycja to podstawa. Może zabraknąć nam wody, którą zakupimy w napotkanym sklepie, jednak gdy zepsuje się jakiś element, lub gdy nie będziemy mieć siły na kolejny kilometr, niestety tak szybko nie naprawimy naszej usterki. Kondycja jest wyrabiana poprzez długotrwałe treningi, daleki trasy w zmiennych warunkach. Wypróbowanie swojej kondycji, wytrzymałości fizycznej, a czasem nawet psychicznej, to wiele. Wielu rowerzystom trasy asfaltowe to nie wyzwanie, ciekawsze są ścieżki, lasy, trasy nieznane, mało uczęszczane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *